| Turystyka rowerowa |
|
Czerwony szlak wyżynny. Lublin - Kazimierz Dolny.
Opis dotyczy oczywiście szlaku pieszego który jest o wiele ciekawszy do jazdy rowerem górskim/trekingowym niż szlak rowerowy (głównie asfalt). Start. 0,00km- Lublin, parking przy skansenie na Sławinku (przy tablicy z mapą szlaku) - jedziemy w dół po "kocich łbach" (lub ścieżką po lewej stronie drogi - bardziej komfortowa). 0,39km - zjechaliśmy na dół tu skręcamy w lewo, droga będzie prowadzić łukiem najpierw w prawo później w lewo i znowu w prawo - cały czas trzymamy się "naszej" drogi. 1,94km - przejeżdżamy na wprost skrzyżowanie z szutrówką, po prawej mijamy domek na wyspie. 3,78km - dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą asfaltową, przejeżdżamy je na wprost, dalej drogą gruntową dojeżdżamy do boiska i jedziemy jego prawą krawędzią po nasypie. Za boiskiem wypatrujemy ścieżki która po kilkunastu metrach przecina strumyk i dalej lawirując prowadzi prawą jego stroną. 4,89km - ścieżka się kończy, wjeżdżamy na asfalt (pkt.2 na mapie) i w lewo. 6,98km - dojechaliśmy do skrzyżowania z drogą asfaltową (pkt.4 na mapie) Lublin - Miłocin, przejeżdżamy je na wprost i dalej jedziemy już szutrówką. 8,51km - dojeżdżamy do drogi asfaltowej (pkt.5 na mapie), tu skręcamy w lewo - czeka nas przyjemny zjazd asfaltem - uwaga na dole skrzyżowanie - musimy ustąpić pierwszeństwa. 9,43km - jesteśmy przy wspomnianym skrzyżowaniu, przejeżdżamy je na wprost teraz dla odmiany asfaltem pod górkę. 10,07km - podjazd mamy w zasadzie za sobą, po lewej mijamy bramę wjazdową do jakiegoś zakładu i naprzeciw tej bramy po naszej prawej stronie znajduje się droga utwardzona w którą skręcamy. 10,75km - (pkt.7 na mapie) z lewej dochodzi do naszej drogi asfaltówka my skręcamy łukiem w prawo i jedziemy polną drogą. 12,19km - (pkt.8 na mapie) dojeżdżamy do drogi asfaltowej Kozubszczyzna-Motycz którą przejeżdżamy na wprost i jedziemy żużlówką prosto (uwaga w tym miejscu z przyczyn technicznych ostatnio zmieniono przebieg szlaku i na skrzyżowaniu (pkt.8) należałoby skręcić w prawo i potem szukać pierwszej drogi po lewej z przejazdem kolejowym) Tuż przed torami nasza żużlówka zakręca w lewo, my jedziemy ścieżką na wprost do torów kolejowych. 12,76km - nieoficjalne przejście przez tory (przyczyna zmiany przebiegu trasy szlaku) przejście jest na łuku więc proszę o uwagę przy przechodzeniu przez tory. Jedziemy kilkanaście metrów ścieżką i skręcamy w prawo na drogę wzdłuż lotniska w Radawcu. Gdy lotnisko po naszej lewej się skończy, drogą z naszej prawej strony dołączy do nas szlak czerwony wg nowego przebiegu. Dojeżdżamy do lasu i tu uwaga zaraz przed lasem skręcamy w lewo w ścieżkę między sadem a lasem, następnie kilkanaście metrów dalej wjeżdżamy w las i scieżką jedziemy cały czas w brzegowej części lasu 13,87km - dojechaliśmy do skrzyżowania z drogą asfaltową którą przecinamy i wjeżdżamy w ścieżkę po przeciwnej stronie asfaltówki . Dalej szlak prowadzi cały czas lasem ale blisko jego granicy 14,92km - tu po lewej stronie mamy niepozorną ścieżkę w którą powinniśmy skręcić ale jeśli przegapimy ją i pojedziemy leśną drogą to po jakimś czasie znajdziemy się znowu na szlaku. 15,81km - dojeżdżamy do skrzyżowania (pkt.11 na mapie) z drogą leśną prostopadłą, skręcamy w lewo i zaraz potem w prawo. 16,46km - dojeżdżamy do pomnika w Pawlinie (pkt.12 na mapie), skręcamy w prawo przejeżdżając przed pomnikiem wjeżdżamy ponownie w las, droga biegnie lasem w pobliżu jego krawędzi. 16,85km - przejeżdżamy na wprost przez drogę gruntową ( i tuż za tą drogą na skraju lasu biegnie droga polna którą się udajemy. Droga prowadzi wzdłuż lasu zakręcając w prawo. 17,44km - w pewnym momencie droga wjeżdża w las i po kilku metrach skręcamy w lewo w trochę zarośniętą drogę leśną. Po ok.270m droga wyjeżdża z lasu i należy skręcić w prawo, dalej jedziemy prosto skrajem lasu. Po 430m droga znowu wjeżdża w las ale my skręcamy przed samym lasem w lewo i jedziemy jego skrajem przez ok.340m, następnie droga skręca w prawo w las, dalej jedziemy mniej więcej na wprost przez ok.350m. 18,90km - wyjeżdżamy na drogę z drugiej strony lasu, skręcamy w lewo i jedziemy przez długi czas prosto na początku mając po swojej prawej stronie las, potem już tylko pola. (jeśli dawno nie było deszczu, w tym miejscu należy się liczyć z chmurą pyłu, zwłaszcza przy liczniejszej grupie rowerzystów) Ignorujemy wszystkie skrzyżowania starając się jechać cały czas prosto. 22,37km - po prawej stronie miniemy kapliczkę, jedziemy dalej prosto. 23,03km - dojeżdżamy do drogi asfaltowej (pkt.13 na mapie) którą przecinamy niezupełnie na wprost i jedziemy dalej drogą polną cały czas prosto !. 25,17km - dojeżdżamy do drogi asfaltowej (pkt.14 na mapie) którą przecinamy i jedziemy drogą gruntową, po 200m zaraz za zjazdem skręcamy w prawo na asfaltową drogę w kierunku Wojciechowa. Po krótkim acz solidnym podjeździe mijamy z lewej Kościół i zjeżdżamy asfaltem w dół. Nie rozpędzamy się za bardzo bo zaraz za kościołem: 26,73km skręcamy z asfaltu na ścieżkę po lewej stronie. 27,04km - jesteśmy przy głównym skrzyżowaniu Wojciechowa, w prawo droga do Lublina ale my chcemy do Nałęczowa więc w lewo. 27,72km - zaraz za Wojciechowem skręcamy w lewo w drogę asfaltową do miejscowości Nowy Gaj. 29,86km - na łuku drogi szlak odbija w prawo drogą gruntową prowadzącą w dół wąwozem (pkt.15 na mapie). To jest propozycja dla tych osób które cenią sobie lecznicze właściwości pokrzyw, moczenie nóg w strumieniu oraz przenoszenie roweru. Ten fragment szlaku oznaczyłem na mapce kolorem zielonym. Ja jednak proponuję pojechać dalej cały czas asfaltem do samego Nałęczowa. Szlak dołączy do nas na asfalcie (km33,26) przed bardzo stromym podjazdem tuż przed samym Nałęczowem. 33,88km - jesteśmy przy parku w Nałęczowie. {Z rzeczy wartych odwiedzania w Nałęczowie polecam ogromne wąwozy tuż za "Centrum Szkoleniowo-Wypoczynkowym Energetyk". Jak tam trafić? (pkt.WAWOZY na mapie) Wyjeżdżamy z parku przez bramę - od strony Wąwolnicy (lub asfaltem omijamy Park kierując się na Wąwolnicę. Gdy miniemy po prawej centrum Energetyk, a po lewej boisko - droga asfaltowa skręca łukiem w lewo. Aby dojechać do wąwozu należy wtedy skręcić w prawo w niewielką uliczkę asfaltową i po kilkudziesięciu metrach zjechać na ścieżkę prowadzącą po prawej stronie drogi wzdłuż ogrodzenia, ścieżką cały czas na wprost po kilkudziesięciu metrach dotrzemy do wąwozów, które są naprawdę piękne i warte zobaczenia, zwłaszcza wiosną gdy zbocza są całe porośnięte kwitnącymi zawilcami.} 35,20km -Jadąc od strony parku mijamy po lewej boisko i dojeżdżamy do skrzyżowania (pkt.16) na którym jedziemy na wprost w ulicę Wiercińskiego, przed nami podjazd asfaltem potem lekko z górki. 38,35km - zaraz za szybkim zjazdem przy skrzyżowaniu szlak zjedża z asfaltu w lewo (pkt.17) przez mostek i ścieżką doprowadza nas do Wąwolnicy. 39,25km - na rynku w Wąwolnicy zaraz za parkiem skręcamy w lewo i następnie pierwsza w prawo, kolejne skrzyżowanie przejeżdżamy na wprost , droga zakręca łukiem w prawo i przed nami rozjazd na którym skręcamy w prawo (lub raczej jedziemy prosto ;) ). 40,02km - przejeżdżamy przez tory (pkt.19) i prosto mijając cmentarz po lewej wjeżdżamy w wąwóz. 41,05km - tu nam się droga polna rozjeżdża, skręcamy w lewo (pkt.20 na mapie). 41,71km - wjeżdżamy na asfalt (pkt.21). 43,62km - skręcamy w prawo w drogę leśną (pkt.22). 44,30km - dojeżdżamy do momentu gdy droga zakręca w lewo a przed nami las i tu wjeżdżamy w las i leśną drogą dojeżdżamy do pomnika powstańców w Rąblowie stąd asfaltem dojeżdżamy do skrzyżowania (pkt.23) gdzie skręcamy w lewo po kilkudziesięciu metrach w prawo a następnie zaraz w lewo i asfaltem podjeżdżamy pod górę. 47,52km - na łuku drogi zjeżdżamy z asfaltu w polną drogę (pkt.24) mijamy lasek po prawej i skręcamy w prawo a następnie w lewo. Dalej jedziemy prosto i zjazdem z płyt betonowych docieramy do asfaltówki (pkt.25). Tu skręcamy w prawo, a po kilkudziesięciu metrach w lewo w drogę polną która doprowadzi nas do całkiem stromego aczkolwiek w 100% podjeżdżalnego podjazdu. 52,00km - jesteśmy na skrzyżowaniu w Skowieszynku (pkt.26) jedziemy na wprost ale nie asfaltem (chociaż też nas doprowadzi do Kazimierza) tylko szutrówką. 52,39km - na skrzyzowaniu w prawo (pkt.27) i z górki ale nie rozpędzać się za bardzo bo za chwilę skręt w lewo i pod górkę. 54,00km - stromy zjazd doprowadza nas do asfaltu (pkt.28) którym jedziemy już do samego rynku w Kazimierzu Dolnym. 56,90km - (pkt.29) jesteśmy na miejscu.
Opcje powrotu lub wydłużenia trasy:
Dla mniej wymagających trasa powrotna asfaltem przez Niezabitów - Wojciechów do
Lublina (w sumie wyjdzie ok 100km na/z Czubów lub druga opcja asfaltem do
Bochotnicy i stąd wałami do Puław i na dworzec PKP. Jak ktoś czuje niedosyt
jazdy zawsze można uderzyć niebieskim w stronę skarpy dobrskiej, lub w drugą
stronę do Parchatki a z Parchatki wałami do Puław (lub wałami do Bochotnicy a
stąd asfaltem do Lublina) i ewentualnie jeszcze zahaczyć
zielonym o Janowiec i dopiero na dworzec w Puławach bo wtedy na powrót do
Lublina może już sił i czasu nie wystarczyć ;). Mapa trasy pod profilem wysokościowym!!! Przewiń stronę do końca. |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |

