|
Trzeci dzień to czerwony szlak z Rajczy na Wielką
Raczę. Początek to bardzo ciężki podjazd, póżniej jest trochę
pojedyńczych
wiatrołomów, zaraz za pierwszym podjazdem szlak zbacza z drogi w ścieżkę
po prawej , radzę jechać drogą na którą szlak
wróci, bo na ścieżce co kilkanaście metrów leży drzewo i nie warto się
tam pchać z rowerem.
|