|
Zjazd z Rysianki zaplanowaliśmy czerwonym szlakiem
do Węgierskiej Górki. Ale jak się później okazało był to błąd,
szlak po opadach deszczu był koszmarnie śliski, trzeba było uważać nawet
prowadząc rowery. Odradzam zjazd tym szlakiem
bo nawet w suchych warunkach nie będzie łatwy i przyjemny.
|